Noc w lesie, czyli jak przeżyć fajną przygodę

przez | 5 kwietnia 2022

Wstęp, czyli „czy nocą w lesie jest bezpiecznie”?

Jeśli planujesz spędzić swoją pierwszą noc w lesie, to możliwe, że jesteś tym troszeczkę przestraszony i nie wiesz czego się spodziewać. Na ten temat powstała cała masa filmów, głównie horrorów. Prawie żaden z nich nie kończy się dobrze.

Na ogół ktoś słyszy jakiś hałas i “idzie to sprawdzić”. Sam. Z zepsutą latarkąlatarką. Ci którzy zostali, to prawie zawsze para nastolatków, która korzystając z okazji, natychmiast zaczyna uprawiać seks. Takie są reguły horrorów z lat 90, nic na to nie poradzisz. Możesz tylko oglądać i zastanawiać się – co ci ludzie mają w głowach?

LATARKA CZOLOWA 3x LED T6 CREE CZOLOWKA MOCNA AKU
Mocna i wydajna latarka czołowa (działająca 😉 ) z trzema trybami pracy i możliwością ładowania.

Później słychać już tylko krzyk agonii i zaczyna się panika. Do tego – niezależnie jak wielka grupa ludzi bierze w tym udział, prędzej czy później wszyscy się rozdzielą, mimo że oczywistą taktyką w takich wypadkach jest trzymanie się razem.

Może to i śmieszne bardziej niż straszne, ale wierz mi – nawet najbardziej kiepski horror klasy C, prezentują się straszniej w Twoich wspomnieniach, gdy jesteś sam w lesie, słońce już zaszło, a Twoim jedynym źródłem światła jest mała latarka czołowa. Aha, no i właśnie sobie przypomniałeś, że nie masz do niej zapasowych baterii, a te które masz w latarce, są już na wykończeniu. Cholibka. Co teraz?

Baterie Varta Industrial AA R6
Zapasowe baterie do Twojej latarki, żeby żaden wampir ani wilkołak nie zaszedł Cię od tyłu 😉

Powstaje też ciekawy “filozoficzny” dylemat: gdy zapalasz latarkę, to widzisz co się dzieje bezpośrednio przed Tobą, ale Ty też jesteś widoczny i to z daleka. Każdy zombie czy wampir który niewątpliwie czai się za drzewem, tuż poza zasięgiem światła, widzie Cię jak na dłoni.

Gdy zgasisz latarkę, to może i Cię nie widać (z naciskiem na “może”, wszak każdy doskonale o tym wie: wampiry i wilkołaki mają bardzo wyostrzone zmysły ;), ale sam też niczego nie widzisz.

I niezależnie od tego jak bardzo oglądasz się za siebie, zawsze jest jakieś “za siebie” do którego jesteś aktualnie odwrócony plecami.

Klimat zmienia się nie do poznania.

Po zmroku las jakby ożywa i rozpoczyna się koncert dziwnych dźwięków. To znaczy dźwięki są normalne, za dnia zapewne nie zwróciłbyś nawet na nie uwagi, ale w nocy te same odgłosy sprawiają, że Twoja głowa kręci się na szyi niczym u wielkiej, przestraszonej sowy. O spaniu możesz zapomnieć. Boisz się już?

Skoro czytasz dalej, to znaczy że jesteś prawdziwym twardzielem 😉

A tak na serio, to że czytasz dalej oznacza, że zapewne chcesz się dobrze przygotować to swojej pierwszej nocy w lesie, a to z kolei dobrze świadczy o Twoich instynktach.

Takie jednodniowe (albo i dłuższe) wyprawy, można potraktować jako swojego rodzaju zaprawkę i trening przed prawdziwą sytuacją zagrożenia – doświadczenia które wtedy zdobędziesz będą na wagę złota gdy znajdziesz się w obliczu rzeczywistej katastrofy.

Podczas wszystkich nocnych wypraw, Twoim priorytetem jest i zawsze powinno być bezpieczeństwo. Nocne wycieczki do lasu, mogą nieść ze sobą wiele niebezpieczeństw takich jak ryzyko wypadku, spotkania z dzikimi zwierzętami oraz możliwość zabłądzenia. Według mnie to jednak ten smaczek ryzyka sprawia, że jest to takie fajne 🙂

Z tego artykułu dowiesz się jak dobrze przygotować się na nocną wyprawę, niezależnie od tego, czy chcesz tylko spędzić noc na łonie natury, czy może odbyć niezapomnianą, nocną wędrówkę. Poznasz też przepisy jakie obowiązuję w Polsce i za granicą w tej materii. Dzięki dobremu przygotowaniu, wycieczka czy nocleg w dzikim terenie, będzie dla Ciebie przyjemnością i wspaniałą przygodą.

Noc w lesie - gwieździste niebo i drzewa
Noc w lesie dostarczy Ci niezapomnianych wrażeń

Noc w lesie – podstawowe informacje

Zanim się zdecydujesz

Jeśli nigdy wcześniej nie nocowałeś w terenie, to na pierwszy wypad najlepiej wybrać miejsce które dobrze znasz, najlepiej usytuowane tak, żebyś w razie potrzeby mógł szybko i bezproblemowo wrócić do domu. To pozwoli Ci się stopniowo i w sposób kontrolowany oswoić z okolicznościami przyrody w nowych, nocnych warunkach.

Zanim spędzisz swoją pierwszą noc w lesie, możesz nawet spróbować swoich sił w przydomowym ogrodzie lub na działce. Tam bezstresowo przetestujesz swój sprzęt, przekonasz się także na własnej skórze jak wygląda spędzenie nocy pod gołym niebem. W razie jakiejś „wtopy”, na przykład nieodpowiednio dobranego śpiwora, w bardzo łatwy sposób możesz to skorygować, choćby wracając w nocy do domu, bogatszy o nową wiedzę. Jeśli natomiast podobna przygoda spotka Cię gdzieś w odległych ostojach leśnych, będziesz musiał improwizować i może się to skończyć bezsenną i nocą.

Dobrym pomysłem na pierwszą wyprawę, może też być wyjazd w kilka osób lub przynajmniej z jedną osobą towarzyszącą. Na pewno ułatwi Ci to znacząco komfort snu i nie mam tu na myśli przytulania się 😉 Chodzi raczej o sam fakt trudności w zaśnięciu w nieznanym leśnym terenie.

Ja, podczas mojej pierwszej nocy w lesie, nie zmrużałem oka. A to gdzieś niedaleko (pewnie kilka kilometrów dalej, ale w nocy dźwięk niesie się o wiele dalej i łatwiej niż w dzień) zaczął ujadać pies. A to coś zaczęło buszować w pobliskich krzakach. A to gdzieś w głębi lasu strzeliła gałąź. I tak przez całą noc. Myślę, że byłoby mi o wiele łatwiej zasnąć, gdy w pobliżu był ktoś kogo znam i na kim mogę polegać.

Ekwipunek

Co zabrać ze sobą, aby komfortowo spędzić swoją pierwszą noc w lesie? Czytaj dalej.

Namiot lub inna forma tymczasowego schronienia

Mimo że nocowanie pod gołym niebem usianym gwiazdami może być wspaniałą przygodą, to nie w każdych warunkach jest to dobry pomysł. Dobrym nawykiem jest, żeby przed każdą wyprawą w teren, sprawdzić sobie prognozę pogody. Jeśli na terenie w który się wybierasz zapowiadane są przelotne deszcze, to warto zabrać ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy. Z drugiej strony w okresie suszy, taki płaszcz będzie tylko zajmował miejsce w plecaku.

To samo tyczy się schronienia i jego rodzaju. Najprostszym i najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest oczywiście namiot. Jeśli szukasz dla siebie namiotu, to koniecznie zapoznaj się z testem siedmiu najlepszych, lekkich namiotów jednoosobowych. Jednak nie jest to jedyna opcja. Możesz użyć pałatki, tarpa, koca, a nawet samemu zbudować szałas. Wszystko zależy od tego, jak wielką przygodę chcesz przeżyć 🙂

Tarp ma jeszcze tą przewagę nad namiotem, że możesz obserwować teren wokół siebie, co poprawia komfort i poczucie bezpieczeństwa. Jest też na ogół lżejszy, wymaga jednak trochę wprawy przy rozkładaniu.

Jeśli wybierasz się na wyprawę w okresie letnim, to warto też pomyśleć o moskitierze. Komary i inne robactwo potrafią naprawdę zrujnować dobre samopoczucie.

Śpiwór i karimata

Tutaj także — jak w przypadku namiotu — masz kilka opcji do wyboru. Sam temat wyboru śpiwora jest dość rozległy i zasługuje na osobny artykuł. Najważniejsze żeby był odpowiednio dobrany do panujących warunków i temperatury.

Niektórzy podróżnicy popełniają błąd, myśląc że w miejscach o ciepłym klimacie, nie potrzebują w nocy żadnego dodatkowego okrycia. Jest to wielki błąd, który kosztował bardzo wielu nieprzespaną noc, a w niektórych przypadkach nawet życie. W większości miejsc na świecie, temperatura w nocy spada często do poziomu, który ciężko znieść bez żadnej dodatkowej osłony. Przykładowo, na gorącej pustyni, temperatura w nocy może spaść nawet poniżej zera.

Dlatego upewnij się, z jakimi temperaturami będziesz mieć do czynienia. Na podstawie tej informacji możesz zdecydować czy powinieneś zabrać ze sobą koc, lekki śpiwór czy może porządny śpiwór zimowy.

Jeśli chodzi o karimatę, to tutaj także jest wiele opcji do rozważenia. Możesz zaopatrzyć się w najprostszą karimatę, która jest bardzo lekka, wytrzymała i wielokrotnie sprawdzona w boju. Wadą tego rozwiązania będzie niski komfort noclegu. Możesz też pokusić się na o zabranie ze sobą dmuchanego materaca, który na pewno umożliwi Ci bardziej komfortowy wypoczynek, wiąże się jednak z wyższymi kosztami zakupu i najczęściej także z większą masą.

Nowoczesne rozwiązania tego typu zajmują za to o wiele mniej miejsca w plecaku niż tradycyjna „zwijka”. Z drugiej strony, w razie uszkodzenia, jeśli nie zabrałeś ze sobą sprzętu naprawczego, będziesz musiał zmontować sobie karimatę z liści i gałęzi 😉

Inne ważne rzeczy

Każdy wędrowiec powinien mieć ze sobą przynajmniej jeden nóż. Jako ogólną zasadę należy przyjąć, że ważne elementy ekwipunku, powinniśmy zdublować lub nawet posiadać je w trzech egzemplarzach. Dlatego warto mieć ze sobą drugi, zapasowy nóż, choćby mały scyzoryk, gdyż nóż jest jednym z najbardziej przydatnych i niezbędnych elementów ekwipunku każdego żądnego przygód pasjonata noclegów w terenie.

Kolejnym elementem wyposażenia, które warto zdublować, jest źródło ognia. Ja podczas moich wędrówek mam na ogół przy sobie przynajmniej zapałki i zapalniczkę. Nie ważą dużo, a w razie gdy jedno zawiedzie, mogę użyć drugiego.

Co prawda każdy z nas ma przy sobie smartfon z mapami i kompasem, ale dobrze jednak mieć na podorędziu tradycyjny kompas i papierową mapę. Elektronika jest cudowna i naprawdę jestem nią zafascynowany, ale ma tendencję do odmawiania posłuszeństwa w najmniej odpowiednich momentach. Gdy Twój telefon z jakiegokolwiek powodu zawiedzie, musisz mieć jakiś zapasowy sposób na orientację w terenie.

Wiadomo, że nikt nie nastawia się na to, że podczas wycieczki stanie mu się coś złego. Niestety wypadki się zdarzają. Dlatego w twoim wyposażeniu powinna znaleźć się podstawowa apteczka. Taka apteczka pomoże ci w razie drobnego przecięcia skóry, obtarcia lub ból głowy.

Prosta apteczka z podstawowym wyposażeniem.
Prosta apteczka z podstawowym wyposażeniem.

Zachowanie odpowiedniej higieny jest bardzo ważne. Nie należy ignorować tego elementu. Człowiek czysty i zadbany na ogół jest w lepszej kondycji psychicznej niż człowiek zaniedbany i brudny. Czyste zęby, ogolona twarz czy umyte ręce, są podstawą zdrowia i dobrego samopoczucia. Dlatego zabierz ze sobą podstawowe przybory higieniczne, takie jak szczoteczka do zębów, czy mydło.

Jeśli wybierasz się w tereny, na których występuje dzika zwierzyna, na przykład niedźwiedzie, ale także zdziczałe psy, to zabierz ze sobą spray na niedźwiedzie. Jest to bardzo skuteczny środek obrony przeciwko wszystkim dzikim zwierzętom (także tym dwunożnym). Testy i badania wykazały, że spray na niedźwiedzie jest bardziej skuteczny niż broń palna w sytuacji w której trzeba zniechęcić do ataku dzikie zwierzę.

Jedzenie

Tutaj także musisz sam zdecydować, czy wystarczy Ci suchy prowiant i przekąski, czy może chciałbyś zjeść jednak coś bardziej konkretnego. W pierwszym wypadku dobrym pomysłem są wszelkie wysokokaloryczne produkty, czekolada, batony itp. Podczas marszu spalasz bardzo wiele kalorii i potrzebujesz więcej energii i siły. Węglowodany dostarczają dużej ilości energii w stosunkowo krótkim czasie. Temat rozwinąłem w artykule jedzenie w górach

Nie zapomnij też o wodzie czy innym napoju gaszącym pragnienie. Wszelkie płyny są na ogół dość ciężkie w stosunku do swojej objętości, a każdy dodatkowy gram ma kolosalne znaczenie podczas pieszych wędrówek. Dlatego polecam Ci LifeStraw, dzięki której możesz pić wodę bezpiecznie nawet z kałuży. LifeStraw jest tania i bardzo skuteczna. Filtruje ona wodę z wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych, a nawet bakterii. Pamiętaj tylko, że nie filtruje ona wody z zanieczyszczeń chemicznych.

Możesz też pokusić się o picie wody bezpośrednio ze strumieni leśnych, czy z roztopionego śniegu, ale w tym wypadku wodę należy bezwzględnie zagotować przed wypiciem i to nie na chwilkę, ale należy jej się dać pogotować kilka, kilkanaście minut. Po takim zabiegu woda powinna być w miarę bezpieczna do picia, jeśli nie jest niesczeszczona chemicznie.

Źródło światła

Kolejną rzeczą, jaką powinieneś ze sobą zabrać na nocną wycieczkę do lasu, jest oczywiście latarka, a najlepiej latarka czołowa. Nikogo nie trzeba chyba przekonywać to tego, jak bardzo przydatna jest w nocy latarka, więc jeśli nie masz kociego wzroku to musisz o niej pomyśleć.

Na rynku dostępnych jest bardzo wiele modeli latarek czołowych. Jednak najważniejsze cechy to czas pracy na jednej baterii, wytrzymałość i niezawodność konstrukcji. Dodatkowe cechy, takie jak możliwość świecenia w kolorze czerwonym, czy światło pulsacyjne, są już tylko wisienką na torcie.

Jeśli chcesz wydać trochę więcej pieniędzy, to możesz pokusić się o zakup trochę droższego sprzętu. Gdy idziesz tylko na jedną noc, na dobrze sobie znany szlak turystyczny, to raczej nie potrzebujesz jakichś wymyślnych zestawów. Tania (ale dobrej jakości) latarka czołowa w zupełności spełni swoje zadanie. Gdy jednak chciałbyś zdobyć Mont Everest, to warto zainwestować w porządny sprzęt. Weź też ze sobą zapasowe baterie.

Ważna uwaga: jeśli napotkasz innego turystę na nocnym szlaku, nie świeć mu latarką w oczy. Możesz ją na chwilę całkowicie wyłączyć lub skierować światło w kierunku ziemi. Ponowne przystosowanie się ludzkiego oka do ciemności, może zająć nawet kilkadziesiąt minut, więc miej to na uwadze.

Ubranie 

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać do tego, jak ważne jest ubranie podczas każdej wyprawy. Dobór nieodpowiedniej odzieży w najlepszym razie może sprawić, że przygoda nie sprawi nam takiej satysfakcji jak by mogła. Skostniałe dłonie, czy przemoczone stopy bardzo szybko staną się problemem nr 1 i zamiast rozkoszować się przyjemnością wycieczki, będziesz myślał tylko o tym, że mogłeś jednak wziąć te rękawiczki, o których myślałeś, że na pewno nie będą Ci potrzebne.

W najgorszym razie może doprowadzić nawet do twojej śmierci, czego oczywiście nikt nie chce. Wiadomo – ten rodzaj sławy jest raczej niepożądany przez większość ludzi. Dobrze więc zastanów się co na siebie włożyć.

Jednym z najważniejszych elementów ubrania są buty. Mimo że w butach prawdopodobnie spał nie będziesz, to jakoś trzeba dojść na teren naszego nocnego obozowiska. Może się też zdarzyć, że trzeba będzie wędrować w nocy (takie nocne rajdy w terenie mogą być ciekawym przeżyciem).

Dlatego przyjmij do wiadomości, że na butach nie ma co oszczędzać – wybierz najlepszy produkt, na jaki Cię tylko stać. Dobre buty będą Ci służyły wiele, wiele lat. Z drugiej strony kiepskie buty mogą Cię skutecznie zniechęcić do kolejnych wypraw, a nawet być przyczyną kontuzji.

Nie będę się tutaj wdawał w szczegóły, bo odpowiedni dobór obuwia jest rozległym tematem, który wykracza poza ramy tego artykułu. Jedna ważna rada: na nocną wycieczkę nie zabieraj nowych, dopiero co kupionych butów. Twoje kroki muszą być pewne i zdecydowane, noc nie jest dobrym czasem na testowanie ekwipunku.

Kolejnym ważnym elementem ubrania jest nakrycie głowy. W zimnym klimacie zabezpiecza ono przed wychłodzeniem, a głowa i jej okolice są bardzo mocno ukrwione, co powoduje, że straty ciepła są tutaj największe. Z kolei w ciepłym klimacie dobre nakrycie głowy zabezpiecza przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych.

Nadmierne wystawianie się na słońce, może doprowadzić do udaru słonecznego, który jest bardzo niebezpieczne. Wiadomo że w nocy nie masz się co obawiać słońca, ale w większości przypadków będziesz się musiał dostać na miejsce jeszcze za dnia.

Dobrym uzupełnieniem czapki czy kapelusza może być kaptur. Można go stosować zamiennie z nakryciem głowy lub razem z nim, dając sobie w ten sposób dodatkową warstwę ochrony.

Ogólna zasada jest taka, że w nocy temperatura powietrza na ogół spada, niezależnie od długości i szerokości geograficznej. Ponadto, gdy ułożysz sie do snu, to ze względu na brak ruchu, zaczniesz odczuwać chłód o wiele bardziej niż gdybyś maszerował. Z tego powodu weź – na wszelki wypadek – ciepłe ubranie.

Ważnym elementem garderoby jest bielizna i tutaj polecam zabrać ze sobą jej zmianę – przynajmniej koszulkę i skarpety, które zakładamy do spania. Układanie się do snu w śmierdzącej potem podkoszulce to raczej średnia przyjemność.

Nie zapomnij o… telefonie komórkowym.

Może będziesz zaskoczony, ale według mojego doświadczenia najważniejszą rzeczą, jaką możesz zabrać ze sobą na każdą wycieczkę, czy to w góry czy do lasu, tak w dzień jak i w nocy – jest telefon komórkowy. Telefon to twoje centrum informacyjne, nawigacja, komunikator, odtwarzacz multimedialny, latarka, a w sytuacjach ekstremalnych może nawet posłużyć jako sposób na rozpalenie ogniska.

Bear Grylls pokazuje jak rozpalić ognisko przy pomocy baterii od smartfona

W normalnych warunkach będziesz go używać jako mapy, korzystając z funkcji GPS. Jest wiele ciekawych aplikacji, które możesz użyć jako turysta lub prepper. Najważniejsze z nich to mapy. Pamiętaj jednak żeby najpierw upewnić się, że mapy działają w trybie offline, bo w wielu odległych miejscach nie ma dostępu do internetu, szczególnie tyczy się to gór.

Najpopularniejsze mapy dostępne na smartfony to mapy Google. Nie są one jednak najlepszym wyborem dla turysty. Potrzebują stałego połączenia internetowego, żeby prawidłowo działać. Dlatego do celów nawigacji podczas pieszych wypraw, proponuje Ci aplikację mapy.cz, która jest dostępna za darmo na telefony Android i iPhone.

Aplikacja nie kosztuje ani grosza, jest często aktualizowana i pokazuje nawet bardzo wąskie ścieżki, których próżno szukać na innych mapach, nawet wojskowych. Dzięki niej możesz bez stresu zejść z głównego szlaku, bo poprowadzi Cię do celu jak po sznurku. Możesz też zabrać ze sobą mapę w wersji papierowej oraz kompas i wprawiać się w marszu na azymut.

mapy.cz
Aplikacja mapy.cz jest dostępna na telefony z systemem Andr