Wschód, zachód, północ, południe, czyli 4 kierunki geograficzne

przez | 23 kwietnia 2020

Już w szkole, każde dziecko uczy się że istnieją cztery, podstawowe kierunki geograficzne: wschód, zachód, północ i południe. Są to tak zwane kierunki główne. Z tego artykułu dowiesz się trochę więcej na temat stron świata oraz jak określać kierunki geograficzne mając do dyspozycji ograniczone zasoby, na przykład będąc z dala od cywilizacji.

Główne kierunki geograficzne

Kierunki geograficzne posiadają wymienione wcześniej nazwy w języku polskim, ale często spotkasz się z nazewnictwem międzynarodowym, opartym na języku angielskim. Czym jest azymut dowiesz się w dalszej części tekstu

Kierunki świata po polsku oraz ich skrótyKierunki świata po angielsku oraz ich skrótyAzymut
północ, pn.N, North0°(360°)
wschód, wsch.E, East90°
południe, pd.S, South180°
zachód, zach.W, West270°
Wschód, zachód, północ, południe, czyli kierunki geograficzne po polsku i po angielsku

Wszystkie kierunki główne jak i pośrednie, naniesione są na tzw. różę wiatrów

Wschód zachód północ południe na róży wiatrów
Róża wiatrów wraz z naniesionymi kierunkami geograficznymi

Zgodnie z przyjętą konwencją, wszystkie mapy zorientowane są w osi północ-południe, gdzie północ oznacza górę, a południe dół. Odpowiednio -- prawa strona to wschód, a lewa -- zachód. Nie jest to jedyny sposób przedstawiania map, na przykład w starożytności i średniowieczu mapy orientowane były w kierunku Jerozolimy. W Nowej Zelandii i Australii można też kupić pocztówkę, która przedstawia taki oto obraz świata:

Mapa świata do góry nogami
Trochę inne spojrzenie na mapę świata, mimo że wygląda dziwnie, to jest jak najbardziej prawidłowe.

Jak się nie zgubić? To proste: znajdź północ!

Umiejętność znajdowania drogi w terenie opiera się na umiejętności wyznaczania kierunków geograficznych, co w praktyce oznacza znalezienie jednego kierunku i na jego podstawie wyznaczenie innych. Kierunkiem którego będziemy szukać najczęściej jest północ. Istnieje wiele sposobów aby znaleźć kierunek północny, ale najprostszym i najpewniejszym z nich jest użycie kompasu.

Prymitywny kompas możemy zrobić sami. Wystarczy tylko że posiadamy korek od wina oraz zwykłą igłę lub wyprostowaną agrafkę. Jeden koniec igły pocieramy o magnes, a jeśli nie posiadamy magnesu w ostateczności możemy potrzeć ją o swoje ubranie lub włosy. Następnie przebijamy igłą korek i kładziemy całość na powierzchni wody, w plastikowej misce lub wiaderku. Po chwili korek powinien ustawić się w osi północ-południe.

Azymut

Azymut jest to kąt między kierunkiem północnym, a kierunkiem marszu. Mierzymy go zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Oczywiście, moglibyśmy określać nasz kierunek opisowo, na przykład “północny wschód”, “południowy zachód” itd, ale nie jest to sposób wystarczająco precyzyjny. Dzięki azymutowi możemy określić swoje położenie na mapie oraz kierunek marszu bardziej precyzyjnie.

Busola, kompas
Kompas z obrotową tarczą do określania azymutu, zwany też busolą.

Wydawać by się mogło że to koniec historii. Jest tu pewien spory haczyk: igła kompasu pokazuje nam tak zwany biegun magnetyczny. Tkwi w  tym taki problem, że biegun magnetyczny nie jest stały i ciągle się przesuwa i “wędruje”. W chwili obecnej znajduje się gdzieś w północnej Kanadzie. Igła każdego kompasu będzie wskazywać właśnie ten kierunek. Sami przyznacie, że do precyzyjnego określania kierunków geograficznych nie za bardzo nadaje się punktu odniesienia, który ciągle się przesuwa i “wędruje” po mapie.

Problem ten dostrzegli także kartografowie, dlatego ustalili tak zwaną północ właściwą, która znajduje się dokładnie w geograficznym biegunie północnym. Tak zorientowane są wszystkie mapy. Północ właściwa znajduje się zawsze w tym samym miejscu na mapie i dlatego można na niej polegać.

Trzeba więc pamiętać o tym, że kierunek wskazywany przez kompas nie jest dokładną północą geograficzną, a błąd pomiaru jest zależny od punktu w którym go dokonujemy oraz aktualnego położenia północy magnetycznej. Jeśli patrzymy na kompas w okolicy równika to błąd będzie stosunkowo niewielki.

Jednak może zdarzyć się sytuacja, w której dokonamy pomiaru znajdujące się między północą magnetyczną a północą właściwą. W takich okolicznościach kompas staje się praktycznie bezużyteczny. No chyba że znamy wielkość błędu odchylenia, czyli tak zwaną deklinację magnetyczną lub inaczej odchylenie magnetyczne.

Aktualna deklinacja magnetyczna powinna znajdować się na każdej dobrej mapie terenowej. Jeśli nie znasz jej wartości, to możesz użyć tego kalkulatora deklinacji

 Pamiętaj: odchylenie magnetyczne zmienia się w czasie oraz jest zależne od punktu na mapie w którym dokonujesz pomiaru kompasem.

Przykładowo -- w Rzeszowie podczas pisania tego artykułu, deklinacja wynosiła +5° 55’

Pojęcia deklinacji magnetycznej nie należy lekceważyć. Już niewielkie trzystopniowe odchylenie magnetyczne powoduje różnicę odległości między północą geograficzną a magnetyczną rzędu 50 m na każdy przebyty kilometr. Całkiem sporo.

Kolejną ważną rzeczą którą trzeba brać pod uwagę przy używaniu kompasu, są różnego rodzaju anomalie magnetyczne. W większości przypadków kompas zawsze pokazuje magnetyczną północ, ale czasem zdarza się że jego wskazanie jest nieprawidłowe.

Przyczyną takiego błędu może być na przykład metalowy obiekt w pobliżu kompasu. Z tego powodu podczas pomiaru kierunku przy użyciu kompasu, należy zwrócić na to szczególną uwagę: czy masz przypiętą do pasa metalową manierkę albo maczetę? A może na szyi wisi Twoja ulubiona lustrzanka?

Działanie kompasu może być zakłócone także przez anomalie naturalne. Niektóre skały bogate w żelazo mogą powodować odchylenie igły kompasu. Także obiekty wybudowane przez człowieka mogą wpłynąć na błąd pomiaru. Zwróć uwagę czy w pobliżu miejsca pomiaru nie przebiegają podziemne rury kanalizacyjne, linie wysokiego napięcia, tory kolejowe i tym podobne obiekty.

Podczas poruszania się na azymut (o którym powstanie osobny artykuł, bo temat nie jest banalny), należy regularnie sprawdzać odczyty kompasu. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że człowiek nigdy nie porusza się po linii prostej.

Ciekawy film opisujący pokazujący że człowiek nigdy nie porusza się w linii prostej, jeśli nie ma żadnych punktów odniesienia

Najlepszym sposobem aby temu zaradzić jest wyznaczenie sobie jakiegoś charakterystycznego punktu terenu, który będzie wyznaczał nam kierunek marszu na tym odcinku trasy. Nada się do tego szczyt wzgórza, wysoki budynek, grupa skał, czy nawet złamane drzewo. Po dotarciu do punktu, spoglądamy na kompas i mapę, rozglądamy się w terenie i znajdujemy kolejny punkt charakterystyczny. Czynność powtarzamy. Dzięki takiemu sposobowi poruszania się z minimalizujemy szansę na zabłądzenie.

Kompas i busola

Wcześniej wspominałem już o kompasie. Niektórzy upierają się przy podziale na kompas i busolę. Osobiście nie uważam tego podziału za zasadny. Busola to po prostu trochę bardziej skomplikowany kompas -- z podziałką i obrotową tarczą. W języku potocznym różnica między kompasem a busolą się zaciera. Podobnie jak przy określaniu masy i ciężaru: dla fizyka masa i ciężar to dwie różne właściwości fizyczne, jednak w mowie potocznej oba słowa używane są zamiennie. Analogiczna sytuacja występuje z kompasem i busolą, dlatego na potrzeby tego tekstu nie będę rozgraniczał tych dwóch pojęć.

Do zastosowań polowych nada się każdy porządnie wykonany kompas. Dobrze jest kiedy jego wskazówka zanurzona jest w płynie. Zmniejsza to drgania i wahania wskazówki przy odczytywaniu kierunku. Chyba wszystkie dostępne na rynku kompasy posiadają obrotową tarczę z podziałką. Dzięki tej podziałce będziemy mogli wyznaczyć azymut i znacząco ułatwi nam to dokładną orientację w terenie.

W pustyni i w puszczy

Co jednak zrobić w sytuacji, gdy znajdujemy się w nieznanym terenie i nie dysponujemy kompasem? Na szczęście możemy go wykonać z łatwością samemu. Wcześniej już wspominałem o takim sposobie, ale w terenie możemy być zmuszeni do większej improwizacji.

Kompas z drutu, czyli zrób to sam

Do wykonania prostego kompasu, będziemy potrzebowali metalowej igły, takiej którą da się namagnesować. Nie nada się do tego na przykład aluminium, lub miedź, więc upewnij się najpierw czy metal jest magnetyczny. Namagnesowanie igły osiągniemy pocierając ją o włosy lub część ubrania. Pamiętając o zachowaniu jednego kierunku ruchu podczas pocierania.

Jeśli nie dysponujemy igłą, będziemy musieli improwizować. Zastanów się skąd mógłbyś pozyskać kawałek prostego metalowego drutu. Może ze słuchawek które masz w kieszeni? Albo z zamka błyskawicznego? W takiej sytuacji musisz wykazać się pomysłowością.

Namagnesowane igłę należy umieścić na czymś co unosi się na wodzie, na przykład kawałku liścia, papieru, czy cienkiego kawałka kory. Nasza platforma pływająca nie powinna być zbyt ciężka. Zwróć też uwagę na to, aby powierzchnia wody była w miarę spokojna. W tym celu najlepiej użyć kałuży. Jej głębokość nie ma znaczenia, byle tylko nasz przyrząd swobodnie unosi się na jej powierzchni.

Po kilku chwilach pływająca igła powinna ustawić się w osi północ południe. Aby zorientować się który z kierunków to północ, a który południe, należy pamiętać że słońce przed godziną 12 w południe, znajduje się po wschodniej stronie nieba, a po południu -- po zachodniej.

Igła po pewnym czasie się rozmagnesowuje, więc co jakiś czas musisz ponownie ją namagnesować.

Jedna ważna uwaga. Poranny wschód słońca, prawie nigdy nie ma miejsca dokładnie na geograficznym wschodzie, a zachód na zachodzie. Brzmi to trochę nieintuicyjnie, ale tak właśnie jest. Słońca w ten sposób można użyć tylko do określenia kierunków “mniej-więcej”.

Jak nie zginąć, czyli inne sposoby znalezienia północy bez kompasu

Wcześniej wspomniałem że słońce nie wschodzi na wschodzie i nie zachodzi na zachodzie. Jest to szczególnie istotna uwaga, szczególnie dla początkujących survivalistów, którzy po raz pierwszy wychodzą w teren, na przykład w góry. Istnieją wszakże sposoby, dzięki którym możemy użyć słońca do dość precyzyjnego określenia kierunku geograficznej północy.

Wschód, zachód i metoda cienia i patyka

Jest to bardzo prosta i bardzo skuteczna metoda możliwa do zastosowania praktycznie wszędzie gdzie tylko świeci słońce.

  1. wbijamy patyk w ziemię i kamieniem zaznaczamy końcówkę jego cienia. 
  2. czekamy dziesięć -- piętnaście minut. W tym czasie cień przesunie się odrobinę. 
  3. kładziemy drugi kamień na końcówce cienia. W ten sposób między dwoma kamieniami, powstaje linia prosta na osi wschód zachód. 
  4. stajemy tyłem do powstałej linii, tak aby nasza lewa noga stała na pierwszym kamieniu, a prawa na drugim. W ten sposób stoimy twarzą zwróconą w kierunku północnym.
Kierunki geograficzne metoda cienia i patyka
Wyznaczanie kierunków geograficznych przy pomocy patyka i cienia.

Metoda znalezienie północy, przy pomocy Gwiazdy Polarnej (na półkuli północnej)

Rozpoczynamy od znalezienia na niebie gwiazdy polarnej. Dokonamy tego znajdując charakterystyczną konstelację Wielkiego Wozu. Dwie ostatnie gwiazdy Wielkiego Wozu tworzą odcinek, którego przedłużenie wskaże nam Gwiazdę Polarną. Teraz wystarczy wyznaczyć jakiś charakterystyczny punkt terenu nad którym się znajduje i mamy naszą północ.

Mapa nieba, gwiazda polarna
Wyznaczanie północy przy pomocy gwiazdy polarnej

Metoda zegara (na półkuli północnej)

Jeśli dysponujemy analogowym zegarkiem, który wskazuje prawidłowo godzinę, to możemy go wykorzystać do wyznaczenia kierunku północnego.

  1. Połóż zegarek na ręce lub na jakieś płaskiej powierzchni. 
  2. Następnie skieruj wskazówkę godzinową na słońce. 
  3. Teraz połowa odległości między wskazówką godzinową, a godziną 12:00 na tarczy, wskazuje nam kierunek południowy. Północ oczywiście będzie po stronie przeciwnej.

 Ważna uwaga: jeżeli aktualnie obowiązuje czas letni, to zamiast godziny 12:00 wykorzystujemy godzinę 13:00. Można też na potrzeby wyznaczenia kierunku cofnąć zegarek godzinę do tyłu.

Wyznaczanie północy przy pomocy słońca i zegarka
Sposób wyznaczania geograficznej północy przy użyciu analogowego zegarka i słońca. Ten sposób działa tylko na półkuli północnej. Obraz dzięki uprzejmości: Cmglee -- Own work, CC BY-SA 3.0

Mech, mrówki i inne takie

W wielu podręcznikach można napotkać informacje na temat tego że mech rośnie po tej, a nie innej stronie kamieni, słoje drzewa układają się w ten czy inny sposób, albo mrowiska są bardziej spadziste od strony północnej. 

Cóż, osobiście uważam że taki sposób wyznaczania kierunku, może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Mech rośnie po prostu w cieniu i niekoniecznie jest to strona północna. Słoje drzewa układają się czasami dość przypadkowo, więc to kolejna zwodnicza metoda. Nie polegałbym na mchu, słojach i mrowiskach w żadnych okolicznościach.

Metody podane przeze mnie powyżej powinny w zupełności wystarczyć do dość dokładnego określenia geograficznej północy, nie ma potrzeby uciekania się do oglądania mchu na kamieniach.

Coś jakby podsumowanie

W tym momencie zakończę tekst, choć zdaję sobie sprawę z tego że temat jest obszerny i na pewno go nie wyczerpałem. W planach mam kolejne materiały na ten temat, szczególnie mam tu na myśli marsz na azymut.

Jeśli masz jakieś uwagi do tekstu, zauważyłeś jakiś błąd, lub po prostu chcesz powiedzieć “cześć”, to zachęcam do pozostawienia komentarza.

Dodaj komentarz

avatar
10000
  Subskrybuj  
Powiadom o