Poradnik

Rozpałka z kory brzozy, czyli test na sucho i na mokro

Kawałek kory brzozy płonie trzymany w palcach nad trawą, obok leżą inne kawałki kory

O korze brzozy słyszy się dwie rzeczy. Że to najlepsza rozpałka, jaką znajdziesz w lesie, i że pali się nawet mokra. Sam pisałem o niej przy okazji 8 typów ognisk, które każdy powinien znać, ale tam pisałem na podstawie researchu i kilku szybkich prób „w polu”. Tym razem chciałem sprawdzić dokładnie i rzetelnie, czy to prawda, czy tylko taka miejska legenda.

Plan był prosty. Trzy kawałki kory z trzech różnych drzew i trzy próby palenia. Najpierw cały kawałek, potem kora porwana na drobno, a na koniec kora polana wodą.

Wszystkie trzy próby z korą brzozy, od zbierania w lesie po korę polaną wodą.

Skąd wziąłem korę

Pierwszy kawałek zdjąłem z brzozy, która leżała na ziemi i już butwiała. Kora była na niej wilgotnawa, co widać było na pierwszy rzut oka i czuć pod palcami.

Leżący pień brzozy na ściółce w lesie, biała kora brzozy częściowo odchodzi od butwiejącego drewna
Leżąca brzoza, z której wziąłem pierwszy kawałek kory. Drewno pod spodem już butwieje.

Drugi pochodził z drzewa martwego, ale wciąż stojącego. Pień był spróchniały, a dzięcioły zdążyły już porobić w nim dziurki 🙂 Z niego wziąłem dwa kawałki, a do tego trochę strzępów zerwanych z wierzchu kory.

Trzeci pochodził z żywej, zdrowej brzozy. Tu nie zdzierałem kory z pnia, tylko zerwałem kilka luźnych pasków, które same odchodziły od drzewa na zewnątrz. Tak pi razy oko było tego może pół procenta kory z całego pnia.

Dłoń zrywa luźny pasek kory z pnia żywej brzozy w lesie, obok cienkie, zwinięte paski kory brzozy
Z żywej brzozy tylko to, co już samo od niej odchodziło.

Próba pierwsza, czyli cały kawałek kory

Test rozpocząłem od kory z leżącego drzewa. Coś się działo, ale czy to można nazwać rozpałką? Tak średnio bym powiedział. Cały kawałek bezpośrednio nie chciał się palić i od razu pomyślałem, że może trzeba go podrzeć na mniejsze kawałki.

Potem kora z drzewa martwego, ale stojącego. Tu byłem pozytywnie zaskoczony. Cały kawałek zajął się łatwo i palił się dosłownie jak plastik. Strzępy zerwane z wierzchu też się zajęły, zwinęły i paliły dalej.

Cały kawałek kory brzozy z martwego, stojącego drzewa płonie w trawie, obok drugi kawałek kory i zwinięte strzępy
Cały kawałek kory z martwego, stojącego drzewa. Zajął się bez proszenia.

Próba druga, czyli kora porwana na drobno

Korę z leżącego drzewa, tę, która w pierwszej próbie paliła się najgorzej, porwałem na mniejsze kawałki i ułożyłem w luźną kupkę. I tu niespodzianka. Zajęła się i paliła bardzo ładnie, znowu z lekko plastikowym zapachem.

Kupka kory brzozy porwanej na drobne paski płonie w trawie, płomień w środku kupki
Ta sama kora z leżącego drzewa, tylko porwana na paski. Różnica jest ogromna.

Z korą z martwego, stojącego drzewa było podobnie. Znowu ułożenie zrobiło wszystko, ale ta paliła się żwawiej. Wniosek nasuwa się sam. Bardziej opłaca się zbierać korę z drzew stojących niż z leżących.

Na koniec paski z żywej brzozy. Te paliły się chyba najlepiej ze wszystkich. Złapały od razu, jakby ktoś polał je benzyną. Potwierdza się więc to, co mówią najstarsi górale, że kora brzozy to najlepsza rozpałka, jaką można znaleźć w lesie 😉

Ten plastikowy zapach ma zresztą swoją historię. Z kory brzozy przez suchą destylację robi się dziegieć, czyli smołę, której jako kleju używali już neandertalczycy.1

Próba trzecia, czyli kora polana wodą

Na deser zostawiłem test, który miał rozstrzygnąć, czy kora brzozy naprawdę pali się na mokro. Wziąłem korę z żywej brzozy, czyli tę, która przed chwilą paliła się najlepiej, ułożyłem nową kupkę i polałem ją odrobiną wody.

Pierwsza ciekawa rzecz wyszła od razu. Woda nie wsiąkała w korę, tylko zbierała się na niej w kropelki. Zewnętrzna kora brzozy jest hydrofobowa, czyli odpycha wodę i jej nie chłonie.1

Z paleniem było gorzej. Mokra kora paliła się mniej chętnie, o ile w ogóle. Coś się działo, pojedyncze kawałki się paliły, ale przez dłuższą chwilę rozpałką bym tego nie nazwał. Widać było, że ta kora ma ochotę się zapalić, ale sama ochota nie zawsze wystarcza. Dopiero po kilku podejściach w końcu jako tako chwyciło.

Mała kupka kory brzozy polanej wodą płonie niewielkim płomieniem na ziemi między trawą
Kora polana wodą w końcu chwyciła, ale płomień był dużo mniejszy niż przy suchej.

Ze wszystkich prób ta wypadła najgorzej, ale nie da się ukryć, że kora się w końcu zapaliła. Myślę, że przy odrobinie samozaparcia da się rozpalić ogień z mokrej kory brzozy, jeśli porwiesz ją na mniejsze kawałki, dobrze ułożysz i podpalisz kilka razy. Tylko że łatwe to nie jest i na pewno nie tak łatwe, jak z suchą.

Co z tego wynika

  • Kora brzozy jest świetną rozpałką, ale tylko wtedy, gdy ją przygotujesz. Porwana na paski i luźno ułożona pali się dużo lepiej niż cały kawałek.
  • Najgorzej paliła się kora z drzewa leżącego i butwiejącego, lepiej z martwego stojącego, a najlepiej luźne paski z żywej brzozy.
  • Mokra kora się pali, ale niechętnie. Jeśli możesz, trzymaj zapas suchej kory w kieszeni albo w woreczku.

Wszystkie próby zapalałem długą zapalarką gazową, taką jak do grilla. Do plecaka, obok kory w woreczku, lepiej jednak włożyć krzesiwo⁠ Sklep Amazon, link partnerski, otworzy się w nowej karcie. Gazu w nim nie zabraknie, a według producenta wytrzymuje kilka tysięcy zapaleń i działa w każdą pogodę.2

Krzesiwo magnezowe Hultafors FS, czarny pręt z gumową pętlą do zawieszenia⁠ Sklep Amazon, link partnerski, otworzy się w nowej karcie
Krzesiwo Hultafors FS, pręt 10 mm⁠ Sklep Amazon, link partnerski, otworzy się w nowej karcie

Z tej samej kory rozpaliłem jeszcze tego samego dnia ognisko tipi na mokrym drewnie i zajęło się bez problemu. Jeśli potrzebujesz więcej sposobów na ogień w trudnych warunkach, zajrzyj do tekstu o tym, jak rozpalić ognisko w niemal każdych warunkach.

A Ty z czego rozpalasz ognisko w lesie? Próbowałeś kiedyś z mokrą korą brzozy? Napisz w komentarzu.

Do zobaczenia na szlaku!

Źródła

  1. Wikipedia (angielska), „Birch bark”: en.wikipedia.org/wiki/Birch_bark
  2. Hultafors, „Tändstål FS” (karta produktu 380280): hultafors.com/products/fire-steel-fs

Dodaj komentarz

Wszystkie pola są wymagane. Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu.

Adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podpis, adres e-mail, treść, adres IP i dane przeglądarki są zapisywane, żeby przyjąć i opublikować komentarz. Przed spamem chroni formularz Cloudflare Turnstile. Więcej w polityce prywatności.